2012 — 2026
Są decyzje, które dojrzewają miesiącami i których do ostatniej chwili nie chce się podjąć. Tę podjęliśmy — po czternastu latach zamykamy zakład.
Zaczynaliśmy w 2012 roku, w małej stolarni, z jednym założeniem: robić ule, które posłużą pszczelarzowi przez dwadzieścia lat, a nie przez dwa sezony. Powód, dla którego kończymy, nie leży w stolarni — leży w tym, co dzieje się z pszczelarstwem. Nowych pasiek praktycznie nie przybywa, a te istniejące z trudem wychodzą na swoje. Pszczelarz, który nie zarabia na miodzie, nie kupuje nowych uli, i dokładnie to widzieliśmy w zamówieniach, sezon po sezonie.
Najtrudniej żegnać się z Wami. Dzwoniliście z pytaniami o wymiary, wracaliście po dokupienie korpusów, przysyłaliście zdjęcia pasiek złożonych z naszych uli. Pamiętamy Klientów, którzy zamawiali u nas od pierwszego roku i nie odeszli, kiedy było drożej. To Wy sprawiliście, że ten zakład przetrwał czternaście lat, a nie dwa. Dziękujemy.
Zamówienia złożone wcześniej realizujemy w całości. Wszystko, co jest w produkcji, zostanie dokończone i wysłane. Sklep możecie przeglądać, ale nowych zamówień już nie przyjmujemy.
Dziękujemy za czternaście lat.